Królowa Karkonoszy zdobyta !
Jak do tego doszło ?
Wydaje się, że przepis jest prosty. Wystarczy wyjść na start i spojrzeć na Śnieżkę z dołu by już niedługo potem być na jej szczycie!


A tak naprawdę liczą się: marzenia, wiara i determinacja.
A potem już wystarczy skorzystać z bogatego menu w punkcie odżywczym, zbiec na dół do mety i wtedy nawet mistrzyni wieloboju będzie chciała mieć z Tobą zdjęcie.






GRATULACJE dla Leszka za udział we wczorajszym biegu 3xŚNIEŻKA !

