Żegnaj lato na rok

Pierwsze jesienne dni to dobry czas żeby podsumować nasze grupowe wspólne letnie aktywności.

Mocnym akcentem w drugiej połowie czerwca rozpoczęli wszystko Ryszard i Małgosia wyruszając w rowerową podróż z Gniezna do Częstochowy. Kontynuowali później swoją wycieczkę aż do Zakopanego a tam weszli na najwyższy szczyt polskich Tatr czyli Rysy. Prawie że w tym samym terminie Piotrowi udało się wejść na Kościelec.

Następnie z początkiem lipca do gry wrócił Leszek, który razem z Marleną uczestniczył w Ultramaratonie 3xŚnieżka. Udało im się biegowo zdobyć najwyższy szczyt Karkonoszy czyli Śnieżkę.

Mniej więcej w połowie wakacji w podtrzemeszeńskich Gołąbkach odbywał się Festiwal Słońca, który głównie biegami stoi. Tam pojawili się Grzegorz i Szymon wraz ze swoimi synami.

Koniec lata to dwa mocne akcenty górskie.

Najpierw wyjazd kilkuosobowej ekipy w Tatry. A tam oprócz krótszej trasy pierwszego dnia (WIelki Kopieniec, Nosal, Sarnia Skała) przede wszystkim spotkanie z najtrudniejszym szlakiem po polskiej stronie jakim jest Orla Perć. Gosi, Ryszardowi, Adamowi, Piotrowi i Michałowi udało się przejść część tej trasy. Na resztę nie pozwoliła pogoda. 

Ostatnim elementem letniej układanki był długodystansowy rajd pieszy BESKIDA 2024. Marlena i Michał zmagali się z prawie sześćdziesięciokilometrową trasą, która prowadziła ich przez Beskid Śląski i jego najwyższy szczyt czyli Skrzyczne.

Aaaa… Oczywiście był jeszcze wypad w las, o którym parę słów było TUTAJ. No i były także biegowe popołudniowe spotkania w środku tygodnia lub kijkowe poranki w weeknd.

Dni stają się coraz krótsze, słońca coraz mniej i jesien rozpycha się na dobre. Zatem żegnamy lato. Ale – miejmy nadzieję – nasza aktywność będzie nadal trwać!